piątek, 3 maja 2013

normalnyświat.

Wiecie jakie chwile w życiu są najpiękniejsze?
Gdy zamykasz oczy, wyobrażając sobie szczęście, szczęście które przybiera różne kształty postacie, twarze.. Moje szczęście jest szarością w burzliwej monotonni, płaczące powodzią kropel smutku, to dziwne gdy ludzie chcą mnie od niego odciągnąć... Dając mi szczęście w zupełnie inne postaci.. Barwnej postaci..Jednak czym dla kogoś jest szczęście? Przecież tak naprawdę to pojęcie względne.
Powoli szczęście zlewa się ze smutkiem, bo jest go tak bardzo niewiele..
To nie świat jest nienormalny, tylko ja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz