piątek, 3 maja 2013

26

Zaniedbałam trochę mój mały blogowy kąt, a może dla rozjaśnienia nigdy o niego nie dbałam.. Jednak to nie dlatego że nie chce, to dlatego że jest tylko spraw, spraw na które potrzebuje czasu by je zniszczyć.. Niszczenia wymaga czasu, więcej niż blogowykącik. Jest tyle rzeczy o których chciałabym "wam" powiedzieć.. Ale również jest tyle rzeczy które muszę zrobić by poczuć szczęście.
 
z radosnym uśmiechem żegnam was paroma zdjęciami, z Tajwanu.
Have nice night.sweethart 












































Zaniedbałam trochę mój mały blogowy kąt, a może dla rozjaśnienia nigdy o niego nie dbałam.. Jednak to nie dlatego że nie chce, to dlatego że jest tylko spraw, spraw na które potrzebuje czasu by je zniszczyć.. Niszczenia wymaga czasu, więcej niż blogowykącik. Jest tyle rzeczy o których chciałabym "wam" powiedzieć.. Ale również jest tyle rzeczy które muszę zrobić by poczuć szczęście.

z radosnym uśmiechem żegnam was paroma zdjęciami, z Tajwanu.
Have nice night.sweethart

normalnyświat.

Wiecie jakie chwile w życiu są najpiękniejsze?
Gdy zamykasz oczy, wyobrażając sobie szczęście, szczęście które przybiera różne kształty postacie, twarze.. Moje szczęście jest szarością w burzliwej monotonni, płaczące powodzią kropel smutku, to dziwne gdy ludzie chcą mnie od niego odciągnąć... Dając mi szczęście w zupełnie inne postaci.. Barwnej postaci..Jednak czym dla kogoś jest szczęście? Przecież tak naprawdę to pojęcie względne.
Powoli szczęście zlewa się ze smutkiem, bo jest go tak bardzo niewiele..
To nie świat jest nienormalny, tylko ja.