piątek, 24 sierpnia 2012

10.

         To śmieszne, że ludzie zaczęli ograniczać się tylko i wyłącznie do swoich problemów,
 
  do swoich potrzeb. Tak łatwo się gubimy, a tak trudno odnajdujemy. Gdzie w tym sens? 
  Te wakacje chociaż minęły tak szybko, wiele mnie nauczyły. Zmieniłam się, nie bardzo ale zmieniłam, to      zmiana wewnętrzna, jednak wciąż zostaje sobą. Wyjechałam do Włoch przeżyłam naprawdę najpiękniejsze   12 dni wakacji. LUDZIE, klimat, gwiazdy po północy, muzyka, plaża, słońce ! Ile bym oddała żeby tam wrócić, jeszcze raz przeżyć to co przeżyłam, brakuje mi tego.. A nagle ostatni dzień zdajesz sobie sprawę, że powracasz do szarej rzeczywistości, do tych samych problemów, do tej szarej chmury ludzi. Gwiazdy przestają być takie pięknie gdy przyglądasz się nim sama .. Ale i tak nigdy sobie nie odpuszczę, co dziennie wieczorem gdy już wszyscy śpią, wychodzę na huśtawkę i przyglądam się każdej uważnie.. Szukam paru gwiazdozbiorów, a później wracam albo dumna albo nie..
Ostatnio nie sypiam wiele, próbuję lecz nie potrafię, włączam muzykę i myślę .. To chyba nie choroba ..
Cieszę się z bycia samą, ale wciąż nie samotną ... Mam więcej czasu na ludzi na których mi zależy, mam więcej czasu na myśli które przez ten czas się nazbierały ..
Cieszę się że jestem sama!
PS. NIE MAM APARATU (: